zdjęcie Werci

WERONIKA
*25.11.2000r.


siostra najmłodsza, najmilsza, najlepsza,
najsłodsza, która nazwała swojego kochanego,
jedynego braciszka Robusia-"Niania"
i tęskni najbardziej...


Ta strona jest utworzona, żeby Wercia nigdy nie zapomniała... .

słońce

poczytaj na podstronach z różnych lat:
2005 2006  2007 2008  2009

kwiat Werci PELIKAN

PELIKAN
Patrzcie, oto jest pelikan,
Który naraz tyle łyka,
Że na tydzień ma zapasy.
Tylko brzuszek ma za mały,
Na dwie rybki doskonały,
Więc przezornie po połowie
Trzyma wszystko w swoim dziobie.

Ślimak, ślimak pokaż rogi,
dam Ci sera na pierogi.
Jak nie sera, to kapusty,
od kapusty będziesz tłusty!

ślimak

MORSKI ŁAKOMCZUCH
W głębinie siedział morski wąż,
Na wielkie statki czyhał wciąż.
W smaku były doskonałe,
Więc połykał naraz całe.
A kotwicą przed snem sprawnie
Czyścił zęby w morzu na dnie.

smok
syrenka-Wercia

Weronika do Ciebie na
13 urodziny.>>>>>>>>>>

Wercia

mama tata

mama

tata


Monika Paula

Monika

Paula

Gosia Robuś

Gosia

Robuś

Angelka Wercia

Angelka

Wercia

DOM PEŁEN WRÓŻEK
Nasz dom
nie stoi na kurzej nóżce.
Ani na Szklanej Górze.
A przecież
spotkać można w nim
tyle wspaniałych wróżek!
Moja młodsza siostra - wróżka
wróbelkom wróży
- z okruszka
Starsza
potrafi wywróżyć
uśmiech
z płatków róży.
Babcia zręcznie zaczaruje
kłębki włóczki
w ciepły szal.
Ciocia - wróżka
na organach
wyczaruje
dla nas bal.
I jest jeszcze jedna wróżka,śnieżka
która kładzie mnie do łóżka
i całuje w nosa czubek...
Swoje wróżki bardzo lubię!

domek anioł ludek

choinka

ZIMA
Hu! hu! ha! Hu! hu! ha!
Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy.
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Hu! hu! ha! Hu! hu! ha!
Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała.
W ręku gałąź oszroniała,
a na plecach drwa...
Hu! hu ! ha! Hu! hu! ha!
Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy.
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
niech pamiątkę ma.
Nasza zima zła! Nasza zima zła!

mikołaj

bałwanek

FERIE ZIMOWE:
Weronika ogromnie się cieszy,
że przez całe dnie jesteśmy z nią w domu,
i możemy się z nią bawić w co tylko zechce.
Lubi wychodzić na ogródek, żeby
pojeździć na sankach i porzucać się śnieżkami.
Bardzo za Tobą tęskni i dlatego postanowiła,
że narysuje dla Ciebie tęczowego bałwanka,
a ja pomogłam jej napisać wierszyk...

bałwanek

TO JUŻ ZIMA
Kiedy woda udaje, że jest szkłem
to już wiem, co to znaczy, dobrze wiem:
to już zima.
Kiedy deszcz się zmienia w biały puch,
zwykły deszczyk z jesiennych pluch,
to już zima.
Kiedy z ziemi tysiące barw znikną gdzieś
jakbyś gumką je wszystkie starł,
to już zima.
poczytaj na podstronach z różnych lat:
2005 2006  2007 2008  2009

Kiedy rankiem wyrosną u twych szyb
srebrne kwiaty, choć nie siał ich tu nikt,
to już zima.
Po tym wszystkim com ci rzekł,
poznasz łatwo, gdy spadnie śnieg,
że to już zima.

do gory
do
góry