Mama lat38(03.06.1966)
 po prostu
mama...
 

  




2005 2006  2007 2008 2009 2010
                 
  Idzie niebo pełną nocą,
  Ma w fartuszku pełno gwiazd.
  Gwiazdy błyszczą i migocą,
  Aż wyjrzały ptaszki z gniazd
  Jak wyjrzały, zobaczyły
  I nie chciały dalej spać,
  Kaprysiły, grymasiły,                     
  Żeby im po jednej dać.
  Gwiazdki nie są do zabawy,
  Tożby nocka była zła,
  Ej, usłyszy kot kulawy,
  Cicho będzie, a, a, a,...

  Dziś jest Dzień Dziecka(1.06.2004r.). Jeszcze nigdy nie był taki
  smutny, ale taki pozostanie.
 
  Wieczór idzie na paluszkach
  wszystkie lalki leżą w łóżkach
  a na niebie gwiazdka lśni
  i już puka ktoś do drzwi.
  Śpi już kocyk, śpią kapciuszki,
  chrapią wstążki i fartuszki.
  Miś ma oczka pełne snu,
  kołysanka jest już tu.


  To jest list dla Roberta.
  List jest słońcem pozłacany,
  list niebieski jest jak morze,
  w środku płatek kwiatka włożę.
  A literki są jak drzewa,
  w nich wiatr szumi i ptak śpiewa.
  W liście nieba błękit czysty...
  Lubisz Robuś takie listy???
  
 
 
   Mama i Tata do Ciebie na
     13 urodziny.>>>>>>>>>>
 
 Rozetnę w dłoni liść mięty -
 da mi najświeższy zapach.
 Wpatrzę się w blaski na wodzie
 i w żagle - zwiastuny lata.
 Po słońce do nieba wyśle
 maleńką, lekką biedronkę.
 A na języku rozgniotę
 czerwoną, słodką poziomkę.
 I gdy zdyszany pociąg
 wtoczy się ciężko na stację
 wsiądę do niego z plecakiem
 pojadę witać wakacje.

 W naszym ogródeczku rosną       
 śliczne kwiatki.                           
 Bzy, czerwone róże                     
 I mądre bławatki                         
 Dam Ci pąki róży, bławatki i bzy
 Niechaj się spełnią

 wszystkie twoje sny

 Życzenia najpiękniejsze
 dziś niosę Ci w darze  -
 słoneczka na co dzień i spełnienia
 marzeń!!!

 Dziwna chatka, Kto tu mieszka
 Przecież nie Królewna Śnieżka.
 W takim domku cały  dzień
 mógłby siedzieć tylko leń

 Z DRZEW RESZTĘ LIŚCI...
 Z drzew resztę liści wiatr
 zerwał wczoraj.
 Paprocie zżółkły,
 przywiędły wrzosy.
 Pod lasem często aż do
 wieczora szron zamiast
 rosy. Dmucha wiatr
 chłodny. Zbliża się zima.
 Przyjdą wieczory ciche i
 długie,
 gdy w jednej ręce książkę się trzyma,
 a jabłko w drugiej.
 
 Czy wam nie przyszło
 nigdy do głowy,
 że śnieg powinien być
 kolorowy?
 Albo zielony , albo
 czerwony, fioletowy,
 albo beż.
 Śnieg ten lepiłby się
 wspaniale
 a bałwan nie byłby biały,
 ale zielony, czerwony,
 fioletowy, albo beż .
 Bardzo kolory by się
 przydały... A tu tymczasem
 wciąż pada biały
 Biały, bielutki
 Świeży, świeżutki śnieg   
                                                                                                               

 WIOSNA
 Podobno coś piszczy w trawie: Nadstawiam ucha ciekawie
 i słucham: to chyba mucha brzęczy ''bzzz''?
 Nie to trzmiele, bo grubiej i weselej: A teraz szeleści trawa
 Po trawie idzie szczypawka, żeby się podgrzać na słońcu,
 a kiedy źdźbło łapką trąca, pierzaste chwieją się nutki
 A żaba skrzeczy z uciechy!
 Tyle jest głosów u Ciebie
 Te głosy jak bajki pachnące, otwarły się do mnie na oścież.
 I ja tu siedzę i słucham to Ty Robuś szepczesz mi do ucha
 Ja uśmiecham się do Ciebie, bo Ty jesteś wszystkim co nas otacza.

                                         KOCHAMY CIĘ

              

 W DNIU DZIECKA              
 Słoneczko śpiewa na cały glos
 Choćbyś miał bracie, kłopotów sto
 Słoneczko z góry uśmiecha się
 Słoneczko woła przez całe dnie
 Uśmiechnij się
 Wyprostuj się
 Słoneczko śpiewa i woła Cię.

 JESIENNA BAŚŃ
 Płynęła nad ziemią
 kiedyś chmura mglista,
 słuchała, jak wicher
 smutną baśń jej świstał.
 Słuchała w zachwycie
 i zanim wiatr zamilkł,
 do głębi wzruszona...
 zalała się łzami.
 Zdziwiony wiatr przerwał
 swoja baśń w połowie:
 - Już ci, chmurko -  płaczko,
 dalej nie opowiem...

 DZIEŃ ZADUSZNY
 Takie ciche, ciche święto,
 rozjarzone świeczkami,
 dzień, w którym serce pozdrawia,
 pamięta
 tych co rozstali się z nami.
 Święto rozsnute mgliście
 nad jesiennym, zadumanym światem
 gdy żywi zmarłym dobrą myśl wyślą,
 zmiotą z grobu zeschłe liście,
 położą kwiatek.
 
 ZIMA
 Śnieg przyszedł wczesnym rankiem:
 wszyscy jeszcze spali,
 miał na nogach puchate, śnieżnobiałe boty
 i powiewał na wietrze jego biały szalik,
 a stąpał bezszelestnie-jak to robią koty.
 W białe, miękkie futerko otulony cały,
 w białej czapie na głowie, w białych rękawicach,
 białą, puchatą łapką-robi białe czary...
 I nagle...tak jak z bajki, cała okolica!
 wszystko się wybieliło, wszystko pięknie zalśniło
 wszystko się odmieniło
 Białe są dachy, na wróble strachy,
 białe ogrody i samochody,
 białe ulice i kamienice, białe podwórka i buda Burka,
 białe sny dzieci, księżyc biało świeci,
 biały przystanek. Biały poranek.
 

 MIKOŁAJKI 2005
 Ja się tak bardzo, bardzo postaram
 i zrobię prezent dla Mikołaja.
 Zrobię mu szalik piękny i nowy
 żeby go nosił w noce zimowe
 i żeby nie zmarzł w szyję i w uszy,
 gdy z brudnej chmury śnieg zacznie prószyć.
 Niech się ucieszy Mikołaj Święty -
 tak rzadko ktoś mu daje prezenty!
 

GWIAZDKA 2005
 Wesołych Świąt
 Wesołych Świąt
 Podróżują kartki, A dokąd? A skąd?
 Ze Szczecina do Lublina
 Z Warszawy do Miedzeszyna
 Od miasta do miasta
 Od morza do gór
 Wiozą listonosze kart świątecznych wór
 Kartki stamtąd
 Kartki stąd...
 Wesołych Świąt
 Wesołych Świąt

 Robuś dla Ciebie nasza ulubiona kolęda:

                                          Lulajże Jezuniu
                              Lulajże, Jezuniu, moja perełko
                               Lulaj ulubione me pieścidełko
                               Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj
                             A Ty go Matulu, w płaczu utulaj
                       Zamknijże znużone płaczem powieczki
                         utulże zemdlone łkaniem usteczki
                             Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj
                           A Ty go Matulu, w płaczu utulaj
                       Lulajże piękniuchny nasz Aniołeczku
                  Lulajże wdzięczniuchny świata kwiateczku
                            Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj
                          A Ty go Matulu, w płaczu utulaj

 Bardzo mi ciężko Robuś. Święta takie puste i długie...
 

 Nowy Rok
 
O jednej porze raz do roku
 W zimowej nocy, ciemnym mroku
 gdzieś
 Gdzie nie sięga ludzki wzrok
 schodzi się z rokiem rok.
 
 Dwa lata już jesteś w niebie i nam smutno żyć bez Ciebie
                                      Kochamy Cię
 
 Mamy pewną książkę
 grubszą i cenniejszą od innych
 bo stary, spięty klamrą - album rodzinny
 
 Ferie zimowe
 Dzieci I semestr jak na ziemi i w niebie znów mają za sobą.
 Ciekawe, czy pojadą w góry, a może nad ciepłe morze?
                                  
                                 
 
 Wiosna
 Słońce dłużej świeci
 Mocniej grzeje
 Woda kapie z sopli
 Świat się śmieje

 Przyleciał z daleka
 ten wiosenny wiatr.
 Pomknął między drzewa
 na leszczynę wpadł.
 Szarpnął gałązkami
 ile tylko sił.
 Strącił z długich bazi
 sypki, złoty pył.
 

 "MODLITWA"
 Wiem dobry Boże ojcze z nieba
 Na wszystko kiedyś kresu pora
 Wiele mi do szczęścia nie trzeba
 Tylko te lasy i jeziora
 Zachowaj łąki i żurawie
 Co na nich brodzą o poranku
 I żabki ocal w leśnym stawie
 Żeby kumkały bez ustanku
 Gdy przyjdzie wiosna i otworzy
 Szeroko  w słońce boru wrota
 Rosę i mgłę i promień zorzy
 I lipy ocal cień u płotu
 Spraw żeby tak jak dawniej było
 Gdy świat się zdawał taki prosty
 Spraw, żeby w sercach - znowu miłość
 To nic, że ciernie w niej i osty
 Niezamąconą wróć nam ciszę
 I czystość ocal, żeby ludzie
 Mogli wzajemnie znów się słyszeć
 Żeby nie było: jak po grudzie
 

 Wielkanoc
 Biją dzwony o poranku
 Światu głoszą radość wszelką
 Pan zmartwychwstał
 Alleluja!
 Z nim nadzieję złóżmy wszelką


 
 17 kwiecień Robuś. Twoje imieniny
 Nauczyłeś nas wiele. Jest nam ciężko...

                              Nie ma Takiego bukietu
                              I słów mi takich brakuje
                 Aby powiedzieć Ci Robuś, co dzisiaj czuję.
             Może bukiecik stokrotek, spojrzenie, nic więcej

                           Powiem, że Twoim imieniem

                                   BIJE MOJE SERCE











 
 01.11.2006r.
 Braki wpisów na tej części to moja wina (tata Marek),
 Postaram się porawić.
 Jak wiesz MAMA kompletnie nie obsługuje koputera.
 Wielkanoc 2006

 Od chaty do chaty, wędruje gaiczek
 Siedzi na nim cicho drewniany słowiczek
 Nie śpiewa piosenek o zielonym maju
 Dziewczęta i chłopcy za niego śpiewają
 17 kwiecień

 Poniedziałek Wielkanocny, ale to także Robuś Twoje imieniny.
 Dlatego, choć mało kto pamięta o Twoich imieninach ja jestem przy
 Tobie, bo czuję Ciebie tutaj, wiem że jesteś z nami i patrzysz na nas z
 góry. Kochamy Ciebie i Będziemy zawsze Razem.

                                                                 
                                                      
 
 Majowy deszcz

 W pewien ranek majowy
 Spadł dzieciakom na głowy,
 Spadł na kwiaty i liście
 Ciepło..., krótko..., rzęsiście...
 Pogwarzył coś o wiośnie
 Ucichł...
 i wszystko rośnie
 
 Wakacje

 Latem

 Leżę pod drzewami wielkimi, leżę pod chmurami
 wielkimi. Mały jak maleńkie ziarenko na planecie
 mojej. Na planecie mojej płynę wśród gwiezdnej
 przestrzeni. A może wśród gwiazd w kosmosie
 mieszkają dziwne olbrzymy? I jeżdżą na wielkim
 wozie, choć nigdy ich nie widzimy. A gdy się
 zmęczą już srodze i jazdy mają za wiele, to może na
 mlecznej drodze spijają kefir z butelek.
 A może mają dywany utkane z mgławic srebrzyście?
 A może słońce jest dla nich tylko maleńkim ogniskiem?
 A może grają tam w piłkę, a piłką jest choćby księżyc?
 I księżyc kopią z wysiłkiem, aby w rozgrywkach zwyciężyć.

 

 5 lipiec, Twoje urodziny

15 URODZINY JEDYNEGO
 SYNECZKA

 Jest ciepło, jest dzisiaj środa, mam dzień wolny, bo to Twoje urodziny
 i zostałam dzisiaj w domu. Brakuje mi Robuś Ciebie, jest mi bardzo,
 bardzo smutno, ale bym chciała, żebyś ty był wesoły, miał dużo
 przyjaciół, żebyś gdzieś polatał  w wakacje (może na Marsa w tym
 roku). Ale pamiętaj o nas, spotkamy się. Kochamy Ciebie.
 Wszystkiego naj naj w 15 urodziny. Pewnie urosłeś już dużo, tak jak
 Twoi rówieśnicy.

 

                         
 

 Narysuję dla Ciebie aniołka

 Narysuję dla Ciebie aniołka, choć nie mnie prosisz
 o to w swych wierszach, nie mnie... Usiądę przy Twoim stole,
 choć nie dla mnie było to miejsce, nie dla mnie.
 Będę biegać po Twoich śladach, zrywać wszystkie jabłka czerwone,
 choć nie ja miałam biegać

 I wyśpiewam dla Ciebie cały świat
 wyśpiewam dla Ciebie Twoje wiersze
 I miłość wyśpiewam, najpiękniejszy dar
 i uśmiech wyśpiewam dla Ciebie

 Strącę z nieba na ziemię aniołka, co by zaniósł do Ciebie
 mój uśmiech, choć nie ja miałam się śmiać...
 Wszystkie jabłka czerwone porozdaję Twym przyjaciołom,
 choć nie ja miałam przyjaźń dać...
 

 Lato

 Gdy się wsłuchasz w letnią ciszę
 Tysiąc głosów możesz słyszeć.
 Śpiewa wilga, komar bzyka
 Świerszczykowa gra muzyka
 Strumień nuci swa piosenkę
 Złota pszczoła leci z brzękiem
 Szumią drzewa, dzięcioł stuka
 Kukułeczka w gąszczu kuka
 Bak kosmaty huczy basem
 Mała żabka skrzeknie czasem
 Stuk - o ziemię szyszka stuknie
 Trzaśnie głośno gałąź sucha...
 Tysiąc głosów w lesie słyszy
 kto uważnie umie słuchać
 
 1 wrzesień - koniec wakacji

 I dla Ciebie ostatni rok w gimnazjum...

 W naszej szkole mieszka radość
 dobry humor, śmiech i żart
 bo radości nigdy nie dość
 dobry żart jest śmiechu wart

 Samych 6 w szkole i przyjaciół wielu.
 

 Jesień

 Deszcz pada od rana
 do samego południa
 Świat jest nudny i ciemny
 jak zaklęta studnia
 Małe dzieci śpią w domu,
 duże siedzą w szkole.
 A chodzą po ulicy
 same... parasole.
 
 1 listopada

 Dzień jesienny tak cicho
 jak liść zżółkły opada:
 Złoto ma z października
 I w ten smutek złotawy
 I w ten płomyk zamglony
 przybrały się Zaduszki
 jak w przejrzyste welony
 Płoną świeczek szeregi
 Powiewają płomyki
 zamyślone i drżące
 Więc płomykiem jak dłonią
 dłonią ciepłą i jasną
 pozdrawiamy tych wszystkich, którym
 Życie Zgasło

            

                                                     Tata                           Mama

         

       

 W poszukiwaniu naszych korzeni

 I Noe zbudował arkę z mocnego drzewa
 z dużymi zagrodami dla zwierząt
 a wokół już szalał wiatr
 zgromadził w niej mąkę i ziarno
 i wodę pitną w dzbanach
 a chmury płynęły brzemienne deszczem

 Wreszcie wprowadził zwierzęta
 po dwa w każdym gatunku
 a woda zalewała doliny

 Zabrał na arkę trzy córki, trzech synów i żonę
 a ludzie tonęli bezbronni
 Wszyscy w arce spokojnie czekali
 trwali pokornie jak kazał Bóg
 i już nie było powrotu
 
 Już niedługo zima...

 Bure chmury w dal płyną
 nad doliną, niziną...
 Może spadną na głowę
 białe gwiazdki śniegowe?
 Dmie wiatr chłodny, niemiły
 drzewa liście zgubiły,
 odleciały już ptaki
 i las cichy jest taki
 Przychodź zimo, nie zwlekaj
 każdy ciebie już czeka
 zając ciepłe ma futro
 możesz przyjść choćby jutro
 ubierz naszą jabłonkę
 w białą śnieżną koronkę
 przykryj pola zamiecią,
 dużo śniegu daj dzieciom.
 
 6 grudnia Świętego Mikołaja

 Ja się tak bardzo postaram
 i zrobię prezent dla Mikołaja
 zrobię mu szalik piękny i mocny
 żeby go nosił w noce zimowe
 i żeby nie zmarzł
 w szyję i w uszy
 Gdy z burej chmury śnieg zacznie pruszyć
 Niech się ucieszy Mikołaj Święty
 tak rzadko ktoś mu daje prezenty

 Czyścić buty do połysku, a Mikołaj wszystko widzi i rozdaje dziś
 prezenty. Myślę, że o Tobie też nie zapomniał i dostałeś bardzo dużo
 prezentów... najważniejsze słodycze (skitlesy, biała czekolada).
 
 Boże Narodzenie

 Modlitwa
 Kochająca matko Zbawiciela
 bramo niebios
 gwiazdo zaranna
 Wspomagaj tych, którzy upadli
 Ale próbują powstać na nowo
 ku zdumieniu natury
 Zrodziłaś stworzyciela
 święty dzień dziś nastał
 Pozostałaś dziewicą jak wcześniej
 Ty którą radośnie powitał Gabriel
 Zmiłuj się nad nami grzesznymi
 święty dzień dziś nastał
 Niech świat powstanie na nowo!
 Pomóż ludziom powstać z grzechu
 Ty, która jesteś matką Boga
 Ty, która wydałaś człowieka stworzonego przez Boga
 święty dzień dziś nastał.

 Dzisiaj Boże Narodzenie, ale dla nas wszystkich to bardzo trudny
 okres, ubieranie choinki, wigilia, opłatek i śpiewanie kolęd. Mimo, że
 minęło już prawie trzy lata bardzo jest nam ciężko Robuś, na pewno to
 wiesz. Ktoś kiedyś mówił, że czas leczy rany, ale to nie prawda, im
 dłużej tym bardziej się tęskni a sił jest mało. Za tydzień trzy lata jak
 jesteś naszym Aniołkiem, ale my pamiętamy o Tobie i wiemy że jesteś
 tu z nami i czuwasz nad nami i pomagasz nam bardzo. Dziewczyny
 pamiętały także o braciszku, i pisały o prezent dla Ciebie. Dostałeś
 fajny samochód, już pewnie się nie bawisz, ale to jest model i mama
 nadzieję, że Ci się podoba. Robuś, kochanie pamiętaj o nas i mniej nas
 wszystkich w opiece.
 

 31 grudnia

 To już 3 lata Robuś. Wiesz najlepiej, że ciągle płaczę, tęsknię i nie
 wiem jak długo wytrzymam, tak brakuje mi Ciebie syneczku jedyny.
 3 róże na pomniku, to 3 lata jak jesteś w niebie, czas upływa.
 Dzisiaj świętują nadejście Nowego Roku to już 2007r. Tylko my w
 zadumie, dla nas wszystko jest inaczej. Bardziej wspominamy stare
 czasy, jak było fajnie. Ale wszystko jest inaczej niż byśmy chcieli.



     




 
 08 kwiecień, Wielkanoc
 
                                     Pisanki Kraszanki.

                          Myślałby kto:
                          zima cały rok nie puści
                          -wieki trzyma.
                          A tu
                          puk, puk -
                          i proszę:
                          wiosna jak zielony puch
                          jak złote ciepło kurczęcia
                          około wielkiej nocy
                          białe jajka przemienia
                          w pisanki.
                                         
 

 17 kwiecień, imieniny
 Robuś,
 to Twoje imieniny.
 -wszystkiego o czym Ty syneczku marzysz,
 dużo przyjaciół serdecznych
 i poznania najpiękniejszych rzeczy
                          życzę Ci mój jedyny synku.
                                                                   
 
  Przyszła Wiosna.
 Już kwitnie kwiat
 Kolorowy cały świat
 Śpiewa ptak, szumi las
 Jaki piękny czas.
 Rośnie nam na polu kłos
 I strumyka słychać głos
 Śpiewa ptak, szumi las
 Jaki piękny czas.
 
 Lecę, lecę bardzo wysoko
 Już nie dojrzy mnie ludzkie oko
 Po drodze na gwiazdki ciągle patrzę                       
 Niedługo pewnie księżyc zobaczę.
                                                





 
                                                              

 Ile głosów.
Gdy się wsłuchasz w leśną ciszę
tysiące głosów możesz słyszeć
śpiewa wilga, komar bzyka
świerszczykowa gra muzyka
strumień nuci swą piosenkę
złota pszczoła leci z brzękiem
szumią drzewa, dzięcioł stuka
kukułeczka w gąszczu kuka
bąk kosmaty huczy basem
mała żabka skrzyknie czasem
stuk, o ziemię szyszka stuknie
trzaśnie głośno gałąź sucha.
Tysiąc głosów w lesie słyszy,
kto uważnie umie słuchać.
 

 W krainie Radości
 Tam atrakcji, aż tle
 Kolorowe motyle,
 kwiaty, parki, łąki
 i w kropki biedronki.
 

 
                         Co robisz synku?
                    -Rysuję ptaka,
                     oto dziób, skrzydła, łapki...
                   -Skończyłem!
                        Nie kończ,
                       rysuj dalej,
                      narysuj mu drzewo,
                      narysuj mu gniazdo.
                      Narysuj mu przyjaciela.
     
                                            W pewien ranek majowy
                                                        spadł dzieciakom na głowy
                                   spadł na kwiaty, na liście,
                                   ciepło, krótko, ...rzęsiście
                             Pogwarzył coś o wiośnie...
                                                                   ucichł,
                                                                      i wszystko rośnie.
 

 1 czerwca
 Dzień Dziecka.
 W dniu Twojego święta
 Twoja  buzia niech jest uśmiechnięta
 bardzo tego pragnie
 mama i tata.
 Dużo lodów, deserów,
 prezentów, słoneczka, kolegów,
 miłości od wszystkich
                   dla Ciebie Syneczku:
                               twoi rodzice.
                                               
 
      22.06.2007r.
    KONIEC SZKOŁY-
 GIMNAZJUM ANIOŁÓW
     
            

                    


 

 Nareszcie lato i wakacje!!!

 Pod słonkiem
 Popłynęły gąski srebrną strugą,
 siwe gąski - jedna za drugą.
 Popłynęły w daleką drogę.
 Ja bym z nimi...
 Ale nie mogę.
       Pofrunęły w nieznaną stronę
       i zginęły w niebie, siwym jak one.
       Zabłąkały się w ptaków tłumie.
       Ja bym z nimi...
       Ale nie umiem!
 

Wakacje...
Wszystko jedno czy w górach,
 w lesie, w mieście, nad morzem.
 Wszędzie miło odpocząć,
 poleniuchować możesz.
 A najlepiej z leniuchem
 biegać, skakać do woli,
 zabrać go na spacer,
 lub na rower się wgramolić

 
Loda czasem mu kupić albo batonika.
 Niech wybiega się na słońcu,
 a po wakacjach niech znika!
 

 Czas do szkoły... 1 września
 

 Maszerują dzieciaki
 Maszerują dzieciaki,
 bo do szkoły czas wracać
 uśmiech, radość na twarzach,
 serca pełne są lata.
 Choć już jesień powoli
 zmienia wszystko dokoła
 tej radości nie zmieni,
 bo wspomnienia przywołasz!
 To jest jednak też ważne,
 przyznasz, chyba mam rację.
 Trzeba wziąć się do pracy,
 by znów były wakacje.
 

 Nadeszła już szkoła i skończyły się wakacje. Tata zawsze chciał,
 żebyś był fotografem, może nim zostaniesz i będziesz robił fajne
 zdjęcia. Może jakieś góry i inne krajobrazy, albo widoki z
 planetami i śliczne gwiazdy... Poznasz nowych kolegów i
 koleżanki, bo teraz czeka na Ciebie nowa Anielska Szkoła po
 gimnazjum. Powodzenia i samych szóstek!
 

 Dzień Chłopaka
 

 Wszystkiego najlepszego
            z okazji
      Dnia Chłopaka
       życzy mama
     i dziewczyny!!!
           


 

                               Ścieżka za domem.
Liliowe wrzosy
Liliowe osty
Ścieżkę za domem
Całą zarosły
A łopian liśćmi
Jak słonia uszy
Drogę zagłuszył
Którędy pójdę
W światy dalekie ?
Za siódmą górę
Za siódmą rzekę ?
Chyba polecę
- jak  moja Ziemia
 W wielkich przestrzeniach.
 

 Płynęła nad Ziemią,
kiedyś chmura mglista.
Słuchała jak wicher
smutną baśń jej świstał.
Słuchała w zachwycie
i zanim wiatr zamilkł,
do głębi wzruszona
zalała się łzami.
Zdziwiony wiatr przerwał
swoją baśń w połowie
- Już ci chmurko-płaczko,
dalej nie opowiem.
 

 1 Listopad.
 Dla Ciebie
 w ten jesienny dzień...
 w nieznany świat...
 płomień na wietrze,
 kołysze wiatr.


 

 2 Listopad

           Dzień Zaduszny
 Takie ciche święto
 rozjarzone świeczkami
 dzień, w którym serce pozdrawia
 pamięta
 tych co rozstali się z nami
 święto rozsnute mgliście
 nad jesiennym zadumanym światem
 gdy żywi zmarłym dobrą myśl wyślą,
 zmiotą z grobu zeschłe liście
 i położą kwiatek...
 

 Listopad

 Wiatr za liściem niesie liść
 leci złotych liści chmara.
 Niedźwiedź musi już spaść iść
 więc w stos liści daje nura.
 

 Zima.
 Bure chmury w dal płyną
 nad doliną, niziną.
 Może spadną na głowę
 białe gwiazdeczki śniegowe?
 Przychodź zimo, nie zwlekaj
 każdy Ciebie już czeka
 zając ciepłe ma futro
 możesz przyjść choćby jutro
 ubierz naszą jabłonkę
 w białą śnieżną koronkę
 przykryj pola zamiecią
 dużo śniegu daj dzieciom.

                                                        Przed zimą każdemu drzewu
                              brakuje ptasiego śpiewu.
                              To nawet stają się śpiewem,
                              świergoty wróbla nad drzewem.
                              Więc śpiewa wróbelek śpiewa
                              znad zimnej gałęzi drzewa.
                                                        I serce topnieje w drzewie,
                                                        po tym ćwierkaniu - śpiewie.
 
 Kiedy choinka leśna dama
 włoży już swoje stroje.
 A w kuchni piecze mama,
 aż pachnie na pokoje.
 A pod choinką dobry święty
 podarki składa i prezenty
 dla dzieci tych co grzeczne.
 Szkoda, że Boże Narodzenie
 jest tylko raz do roku.
 A kiedy w końcu mama z tatą
 prosi do stołu, bo nakryte
 to jakby anioł się unosił
 nad nami, nad sufitem.
 Za gardło chwyta nas wzruszenie
 i łezkę mamy w oku...
 Bo Boże Narodzenie
 Jest Tylko Raz W Roku.
 
 Drogi Robusiu
 Bardzo za Tobą tęsknimy, chociaż wiemy, że Ty jesteś z nami
 w chwilach dobrych i złych. Nie zawsze udaje się zrobić wszystko
 dobrze, ale z Twoją pomocą jesteśmy razem na dobre i złe.
 To cztery lata, kiedy przestało bić Twoje serduszko. Jesteś już
 dużym chłopcem, ale nam bardzo Ciebie brak. Tutaj życie się
 toczy, ale już inaczej niż 4 lata temu.
                                       Twoja ukochana mama       

 

 KochamCię
syneczku